Kategorie

Spóźnone otwarcie

Maj minął przez nas prawie niezauważony a to za sprawą remontu kuchni na który się z żoną porwaliśmy. Teraz to remont właściwie dobiega końca jednak nadal jest kilka drobnych straw które trzeba dokończyć. Mimo to udało mi się wreszcie wyrwać i otworzyć jakże spóźniony w tym roku sezon strzelecki. Zazwyczaj na strzelania wybieram się już w kwietniu, jednak z przyczyn o których wspomniałem na wstępie okazało się to niemożliwe.

Strzelam z Węgierskiego łuku refleksyjnego do strzelania konnego. Jego siła naciągu to 40Ib (~18 kg). W tym roku chcę trenować techniki strzelania z wykorzystaniem zekiera. Podobnych do mojego łuku używali polscy jeźdźcy nazywani kozakami oraz ciężej uzbrojeni pancerni. Strzelało się doskonale (nie mówię tu o wynikach do były mierne) a moją wyobraźnie pobudzał dodatkowo fakt oczekiwania na podręcznik i podjazd Gosiewskiego do systemu Ogniem i Mieczem.

 

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>